Masz swoje zdanie? Uważasz, że inni muszą o tym wiedzieć? Napisz koniecznie na forum Ustka,
Ustce grozi wielki potop

Prędzej czy później wody Bałtyku zaleją Ustkę i Gdańsk - twierdzą meteorolodzy, którzy zebrali się wczoraj na konferencji w Gdańsku.
Ostrzegają, że jak najszybciej trzeba zacząć się bronić przed powodziami.
Według meteorologów woda w Bałtyku podnosi się najszybciej ze wszystkich naturalnych zbiorników na świecie. Doktor Marzena Sztobryn z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdyni, ostrzega, że z powodu ocieplenia klimatu do końca wieku pod wodą znajdzie się Trójmiasto, Świnoujście, Kołobrzeg i Ustka, a zagrożone będzie całe polskie wybrzeże.
Według prognoz naukowców w ciągu następnych stu lat poziom Morza Bałtyckiego podniesie się nawet o 80 centymetrów. Do wielkiej wody można się jednak przygotować, budując poldery zalewowe, wały przeciwpowodziowe, przepompownie czy wrota powodziowe. Takie rozwiązania uchroniły przed zalaniem m.in. miasta holenderskie czy słynną Wenecję.
O spostrzeżeniach naukowców, którzy wczoraj obradowali nad tym problemem w Trójmieście, pierwsi poinformowaliśmy urzędników Ustki, gdzie nie wiedziano, że taka konferencja w ogóle się odbywała.
- Dziękujemy za sygnał, burmistrz jak najszybciej zapozna się z wynikami konferencji - zapewnia Jacek Cegła, rzecznik burmistrza Jana Olecha.
- Bardzo zależy nam na bezpieczeństwie mieszkańców i turystów. Z pewnością będziemy się starali przeciwdziałać podniesieniu poziomu wody w Bałtyku.
autor: Piotr Kawałek
źródło: gp24.pl
foto: Krzysztof Tomasik
USTKA
8 lutego 2007